Jakie obrączki?

Reklama

Przed wami najpiękniejszy dzień waszego życia. Pozostał już tylko drobny szczegół – zakup obrączek. Szczegół szczegółem, ale przecież tę ozdobę będziecie nosić na swoich dłoniach do końca życia. Trzeba zatem wybrać dobrze.

  • Jeśli jesteście klasykami, zdecydujcie się najprostszy model – półokrągłe obrączki z żółtego złota. Taki model jest modny od wielu lat i będzie na pewno przez kolejnych kilkadziesiąt.
  • Złoto wam nie pasuje? Srebro nie jest zbyt pożądane na obrączki ślubne, więc może warto zainwestować w złoto… białe. Trzeba jednak pamiętać, że białe złoto zawiera nikiel – dla alergików nie jest to dobry materiał.
  • Do wyboru macie jeszcze różowe złoto, zwane także czasami czerwonym. Występuje ono jednak raczej jako dodatek.
  • Zwróćcie uwagę na próbę. Nie powinna być ona najwyższa, bo wówczas złoto jest nie tylko bardzo drogie, ale i zbyt miękkie, by było trwałe.

Jeśli ona upiera się na obrączki zdobione, a on woli klasyczne, idźcie na kompromis. Dla niej obrączka z ozdobnym kamieniem, dla niego ten sam model bez ozdób.