Moda lat 60-tych: maksi krok w stronę mini

Reklama

O ile w latach 50-tych triumfowały bardzo kobiece style, o tyle już dziesięć lat później wszystko się zmieniło. Przede wszystkim, pożegnano rozkloszowane spódnice i powitano… mini.

To jednak oczywiście nie wszystko, co wydarzyło się w modowym świecie w latach 60-tych. Warto cofnąć się na chwilę do przeszłości i przypomnieć sobie (albo poznać) obowiązujące wówczas style.

Charakterystyka

W latach 60-tych nastąpił powrót do sukienek typu princeska, czyli tych bez odcięcia w talii, bardzo lekko wciętym i w kształcie litery A. Ponadto, ponownie zachwycono się niską talią – modele spódnic czy spodni z podwyższonym rejonem pasa odeszły w zapomnienie.
Bardzo charakterystycznym dla owych czasów kanonem były geometryczne wzory: pasy, groszki, grochy, wielobarwne kratki i grafiki typowe dla pop – art.
Jeśli bardzo podoba ci się styl lat 60-tych, musisz postarać się wybierać ubrania, które posiadają elementy typowe dla tamtego okresu. A są to w szczególności:

  • wymienione wyżej wzory
  • różnego typu apaszki
  • dekolty w kształcie łódek
  • marynarskie czy żeglarskie akcenty
  • sukienki w wielkie, geometryczne wzory
  • szerokie pasy na ubraniach
  • ozdobne wykończenia, czyli marszczenia, plisy, hafty
  • duże, kolorowe, plastikowe guziki
  • krótki i dwurzędowe marynarki
  • luźne pelerynki
  • w materiałach: bawełna, len, jeans, nylon
  • w makijażu: wyraźne kreski na powiekach

Kultowe kreacje

W latach sześćdziesiątych powstało wiele kreacji, które na zawsze zmieniły oblicze mody. Oto te, które warto zapamiętać:

  • Bielizna zaprojektowana przez Quant (1965). Quant, projektantka o wielkiej sławie, zmieniła „oblicze” bielizny właśnie w latach 60-tych. To dzięki jej pomysłom to, co było do tej pory brzydkie i zawstydzające, stało się eleganckim dodatkiem, podkreślającym figurę.
  • Sukienka, którą w roku 1965 założyła Jean Shrimpton. Ważna była nie tylko sukienka „inna niż wszystkie” – czyli krótka, ale też cała „otoczka” stylizacji. Innymi słowy, brak kapelusza, rękawiczek i pończoch. Ta kreacja zmieniła wiele zmieniła i była czymś zupełnie oryginalnym.

Ciekawostka – czy wiesz, że to właśnie w latach 60-tych dwudziestosześcioletni Yves Saint Laurent odszedł z domu mody Diora i zaprezentował światu swoją własną kolekcję? Jak można się domyślić, odniosła ona wielki sukces.

Uwielbiasz nosić mini? Jeśli tak, to za każdym razem, kiedy ją wkładasz, możesz pomyśleć z wdzięcznością o latach 60-tych – bo przecież to właśnie wtedy ją zaprojektowano.